Wyczerpany CEO, u którego „wszystko gra”
Firma rośnie, a na pytanie „jak się masz” odpowiadasz „dobrze”. Tymczasem ciało od miesięcy mówi coś innego. Jak rozpoznać wyczerpanie, które chowa się za wynikami, i dlaczego głowa przyznaje się do niego na samym końcu.

„Jak się masz?” „Dobrze. Dużo pracy, ale dobrze.” Ludzie na kierowniczych stanowiskach odpowiadają tak automatycznie, jak podpisują się pod mailem. I często to prawda: firma rośnie, liczby się zgadzają. Tylko ciało od kilku miesięcy wysyła inne sygnały. Budzisz się o trzeciej nad ranem, ramiona masz stale podciągnięte pod uszy, a weekend kończy się w niedzielę po południu niepokojem.
Wyczerpanie u ludzi, którzy kierują innymi, zwykle nie wygląda jak wyczerpanie. Wygląda jak skuteczność. I właśnie dlatego głowa przyznaje się do niego na samym końcu.
1. Wypalenie, którego nikt nie widzi
Psycholożka Christina Maslach, która bada wypalenie od ponad czterdziestu lat, opisuje jego trzy warstwy: wyczerpanie, dystans do pracy i ludzi oraz poczucie, że w pracy jesteś mniej skuteczny, niż powinieneś być[1]. Klasyczny obraz wypalenia to ktoś, kto rano nie jest w stanie wstać z łóżka.
U osób na stanowiskach kierowniczych wygląda to częściej inaczej. Wstają jak zawsze, chodzą na spotkania, dowożą cele. Wyczerpanie chowa się pod wynikami. Potocznie mówi się na to wysokofunkcjonujące wypalenie: na zewnątrz wszystko działa, w środku kończy się paliwo. To nie jest diagnoza medyczna. To stan, który bardzo często widzę u właścicieli firm i menedżerów. Na zewnątrz wszystko działa i nikt niczego nie zauważa, często nawet Ty.
Amerykańskie badanie Michaela Freemana z 2019 roku wykazało, że 49% przedsiębiorców doświadczyło w życiu problemów ze zdrowiem psychicznym, więcej niż osoby z grupy porównawczej[2]. Na szczycie o zmęczeniu się nie mówi. Tam zmęczenie uchodzi za słabość.
2. Dlaczego głowa przyznaje się do tego na końcu
Ludzie na kierowniczych stanowiskach mają zwykle silną wolę i wysoką tolerancję na dyskomfort. To dar, który zaprowadził ich tam, gdzie są. I zarazem pułapka, bo siła woli potrafi długo zagłuszać sygnały ciała.
Neurobiolożka Amy Arnsten z Uniwersytetu Yale wykazała, że już łagodny, ostry stres, nad którym nie mamy kontroli, osłabia pracę kory przedczołowej, czyli tej części mózgu, która planuje, waży argumenty i pozwala zachować dystans[3]. Stery przejmują szybsze, bardziej automatyczne części mózgu. A te mają jeden priorytet: przetrwać dzisiejszy dzień. Pytanie „gdzie będę za rok” jest dla nich zbyt odległe.
Efekt jest paradoksalny. Im bardziej jesteś wyczerpany, tym gorzej to widzisz, bo przy długotrwałej presji najmniej miejsca dostaje właśnie ta część, która powinna to zauważyć.
3. Co ciało zgłasza wcześniej niż głowa
Ciało nie prowadzi spotkań, więc nie musi udawać, że wszystko gra. Kilka sygnałów, które u ludzi na stanowiskach kierowniczych pojawiają się najczęściej:
- •sen, który nie regeneruje, budzenie się między 2.00 a 4.00 z głową pełną zadań
- •szczęka, kark i ramiona, które nie puszczają nawet w weekend
- •urlop, który zaczyna się chorobą, jakby ciało czekało, aż będzie mu wolno
- •kawa rano, wino wieczorem, a pomiędzy energia z adrenaliny
- •irytacja z powodu drobiazgów, które kiedyś by Cię nie ruszyły
- •poczucie, że nic nie czujesz, nawet radości z sukcesu, tylko ulgę, że kolejna rzecz jest odhaczona
Ciało mówi innym językiem niż arkusz w Excelu. Jeśli sen, nastrój albo ciśnienie nie wracają do normy przez kilka tygodni, zacznij od lekarza rodzinnego.
Przegląd kilkudziesięciu badań długoterminowych z 2017 roku pokazał, że wypalenie wiąże się z wyższym ryzykiem chorób serca i naczyń, cukrzycy typu 2, bezsenności, bólów kręgosłupa i depresji[4]. Nie znaczy to, że każdy zmęczony dyrektor zachoruje. Znaczy to, że zmęczenie, którym nikt się nie zajmuje, nie jest wyłącznie sprawą zawodową.
Ciało potrafi dostosować się do stresu i to dobrze. Neuroendokrynolog Bruce McEwen opisał jednak, co się dzieje, gdy to dostosowywanie trwa latami bez przerwy. Układy, które miały zadziałać krótko, pracują bez końca. Nazywa się to obciążeniem allostatycznym, czyli ceną, jaką ciało płaci za nieustanne dostosowywanie się[5]. Widać to po śnie, ciśnieniu, odporności, pamięci. Rachunek przychodzi powoli i często dopiero wtedy, gdy myślisz, że najgorsze masz już za sobą.
4. Co wyczerpanie robi z decyzjami
Dla osoby na czele firmy najdroższym skutkiem wyczerpania jest jakość decyzji. Przegląd badań nad podejmowaniem decyzji w stresie pokazuje, że ludzie pod presją częściej sięgają po wyuczone reakcje, rzadziej biorą pod uwagę długofalowe skutki i gorzej uczą się na błędach.
W praktyce wygląda to niepozornie. Odkładasz decyzję personalną, która dojrzewa od miesięcy. Albo przeciwnie, decydujesz szybko i twardo, żeby mieć sprawę z głowy. Przestajesz delegować, bo „sam zrobię to szybciej”. A pytania strategiczne przesuwają się na „jak się uspokoi”, co nigdy nie następuje.
Ciekawe, że dobre decyzje wiążą się ze zdolnością odczuwania własnego ciała. Niewielkie brytyjskie badanie z udziałem 18 traderów z londyńskiej giełdy wykazało, że ci, którzy lepiej wyczuwali bicie własnego serca, osiągali wyższe zyski i dłużej utrzymywali się w zawodzie[7]. Sygnały z ciała to dane. Kto latami je zagłusza, podejmuje decyzje na niepełnym arkuszu.
5. Dlaczego urlop nie wystarcza
Typowa odpowiedź na wyczerpanie to urlop. Tydzień nad morzem i z powrotem w to samo tempo. Po trzech dniach jest tak, jakbyś nigdzie nie wyjeżdżał.
Urlop pomaga, tylko jego efekt po powrocie szybko się ulatnia. Układ nerwowy ustawiony na tryb czuwania przełącza się dopiero wtedy, gdy doświadczy, że jest bezpieczny, a sama plaża tego nie załatwi. Jeśli za Twoją skutecznością stoi wzorzec „muszę dać radę sam”, „nie wolno mi zawieść” albo „jestem tyle wart, ile dowiozę”, ciało będzie w trybie czuwania także na plaży.
Te wzorce zwykle powstały na długo przed tym, zanim zacząłeś kierować firmą. Kiedyś pomogły Ci się utrzymać. Dziś trzymają Cię w gotowości, choć nie ma już ku temu powodu.
6. Co pomaga, zanim odezwie się ciało
- •Mierz inaczej. Oprócz przychodów śledź też sen, tętno spoczynkowe albo po prostu to, jak się czujesz rano. To dane o Twoim najważniejszym narzędziu.
- •Minuta przed decyzją. Zanim podejmiesz ważną decyzję, zrób trzy powolne wydechy i zadaj sobie pytanie: w jakim stanie o tym decyduję? Ten sam człowiek z tymi samymi danymi zdecyduje inaczej o 23.00, a inaczej o 9.00 rano.
- •Jedna osoba bez filtra. Miej przynajmniej jedną osobę, z którą możesz rozmawiać otwarcie, bez roli. Na szczycie samotność jest częścią stanowiska, ale nie musi być stała.
- •Granice, które obowiązują także Ciebie. Jeśli chcesz, żeby zespół odpoczywał, pokaż mu to. Kultura zaczyna się od Ciebie.
- •Zatrzymaj się przy pytaniu „dlaczego”. Dlaczego nie potrafisz się wyłączyć? Czego się boisz, gdy zwolnisz? Odpowiedź bywa starsza niż firma.
Skuteczność, która przetrwa
Z właścicielami firm i menedżerami pracuję nad tym, co trzyma ich w trybie czuwania: nad podświadomymi wzorcami, emocjami zapisanymi w ciele i ustawieniem układu nerwowego. Skuteczność zostaje. Zmienia się paliwo: zamiast strachu spokój.
Szukamy przyczyny, nie objawu. Zmęczenie to objaw. Przyczyną bywa wzorzec, który mówi Ci, że na odpoczynek trzeba sobie zasłużyć.
Jeśli rozpoznajesz siebie w tym artykule, napisz do mnie albo zadzwoń i przyjrzymy się temu.
Jeśli rozpoznajesz się w tym artykule
Proponuję bezpłatną, niezobowiązującą 15-minutową rozmowę. Nazwiemy, co dzieje się w Twojej konkretnej sytuacji, i sprawdzimy, czy wspólna praca ma sens.
Umów bezpłatną rozmowę (15 min)Źródła i badania
- Maslach, C., & Leiter, M. P. (2016). Understanding the burnout experience: Recent research and its implications for psychiatry. World Psychiatry, 15(2), 103-111. doi.org/10.1002/wps.20311
- Freeman, M. A., Staudenmaier, P. J., Zisser, M. R., & Andresen, L. A. (2019). The prevalence and co-occurrence of psychiatric conditions among entrepreneurs and their families. Small Business Economics, 53(2), 323-342. doi.org/10.1007/s11187-018-0059-8
- Arnsten, A. F. T. (2009). Stress signalling pathways that impair prefrontal cortex structure and function. Nature Reviews Neuroscience, 10(6), 410-422. doi.org/10.1038/nrn2648
- Salvagioni, D. A. J., Melanda, F. N., Mesas, A. E., González, A. D., Gabani, F. L., & Andrade, S. M. (2017). Physical, psychological and occupational consequences of job burnout: A systematic review of prospective studies. PLoS ONE, 12(10), e0185781. doi.org/10.1371/journal.pone.0185781
- McEwen, B. S. (1998). Protective and damaging effects of stress mediators. New England Journal of Medicine, 338(3), 171-179. doi.org/10.1056/NEJM199801153380307
- Starcke, K., & Brand, M. (2012). Decision making under stress: A selective review. Neuroscience & Biobehavioral Reviews, 36(4), 1228-1248. doi.org/10.1016/j.neubiorev.2012.02.003
- Kandasamy, N., Garfinkel, S. N., Page, L., Hardy, B., Critchley, H. D., Gurnell, M., & Coates, J. M. (2016). Interoceptive ability predicts survival on a London trading floor. Scientific Reports, 6, 32986. doi.org/10.1038/srep32986
Ten artykuł ma charakter edukacyjny. Nie jest diagnozą medyczną ani nie zastępuje profesjonalnej opieki. Jeśli zmagasz się z konkretnymi problemami zdrowotnymi lub psychicznymi, zwróć się do lekarza albo certyfikowanego specjalisty. Więcej w Informacji o charakterze usług.
Masz wrażenie, że czytasz o sobie?
Jeśli ten artykuł poruszył Cię na tyle, że chcesz pójść dalej niż samo czytanie, porozmawiajmy przez 15 minut. Konsultacja wstępna jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje.
Co o tym myślisz?
Możesz napisać do mnie e-mail albo skorzystać z formularza. Reakcje czytelników często inspirują kolejne artykuły.



